Opracowany przez komisję projekt taksy opłat „iura stolae” został zatwierdzony przez króla Fryderyka Wilchelma II i w dniu 13 czerwca 1801 roku został ogłoszony jako obowiązujące prawo, pt. „Powszechna Ordynacya Jurium Stolae dla Duchowieństwa Rzymsko-Katolickiego z Przepisami względem Postępowania przy Ślubach, Chrztach i Pogrzebach zachować się mającemi”.
W przedmowie do tegoż aktu prawnego król Fryderyk Wilchelm II wyraził się, iż powodem wydania tegoż zarządzenia był fakt, iż na terenach prowincji Prus Południowych i Nowowschodnich nie było tego rodzaju taks. Wprowadzenie zaś nowej taksy pozwoli zlikwidować arbitralność osób duchownych przy załatwianiu spraw dotyczących posług religijnych, tj. chrztów, ślubów i pogrzebów. Uzasadnienie to nie odpowiadało prawdzie w zupełności, bowiem w roku 1774 w diecezji płockiej była wydana taksa przez biskupa Michała Poniatowskiego. Domniemywać można, iż taksy te do roku 1801 uległy dezaktualizacji i duchowni przestali się stosować do ich przepisów.
Taksa pruska z r. 1801 prawdopodobnie szybko weszła w życie, administracja pruska wywierała pod tym względem nacisk na duchowieństwo, a ponadto taksa pruska była dla proboszczów korzystną zapewniała im wyższe opłaty, niż dawne taksy diecezji płockiej, gwarantowała także wyegzekwowanie należności przy pomocy organów administracji państwowej, obok dochodów z plebańskich gruntów przychody z „iura stolae” stanowiły znaczną część w proboszczowskim budżecie.
Zasady ogólne zawarte w taksie „iura stolae”.
Każdy Duchowny obowiązany zachować ściśle wielość postanowioney w tej Taxie należytości, a za każdym przestąpieniem oney, powinien nietylko należytość nadto wybraną temu który ią zapłacił powrócić, ale i ieszcze cztery razy tyle za karę do funduszu przełożonego sobie Departamentu Kamery złożyć.
Nie maią także Duchowni opłat należących się im podług tey Taxy, nayprzód wymagać, ani dla tego żądanego od nich pogrzebu, chrztu lub ślubu odkładać. Pamiętaiąc na godność stanu swoiego powinien każdy Duchowny w ogulności w dopominaniu się o należność swoią zachować słuszność i wzgląd przyzwoity na stan maiątkowy tych osób, dla których podobne obrządki sprawuje i bez żadney nawet opłaty który z nich uskutecznić, kiedy mu attestem Zwierzchności okazano będzie, iż ten któryby ią uiścić powinien nie jest w stanie zapłacenia, rozumię się zaś samo przez się, iż takowe atesta bez opłaty wydane bydź maią[…]
Duchowni pobierając opłaty „iura stolae” – winni działać nie tylko zgodnie z jego przepisami, lecz również z zasadami słuszności, zawsze bowiem należało brać pod uwagę stan majątkowy zainteresowanej osoby.
Duchowny winien więc bezpłatnie udzielić chrztu, pobłogosławić związek małżeński, odprawić pogrzeb, gdyby petentami były osoby należące do ubogich, a ubóstwo ich było udokumentowane zaświadczeniem władzy ich miejsca zamieszkania. W przypadku zaś nieuiszczenia duchownemu należytości z powodu złej woli osoby zainteresowanej, wówczas takt ten winien być zgłoszony władzy zwierzchniej, której podlega sprawca. Ona zaś przeprowadziwszy śledztwo i po rozpoznaniu wszystkich okoliczności winna wydać stosowne dyspozycje, które zadecydują o dalszym biegu sprawy, tj. o jej umorzeniu lub przekazaniu do wyższej władzy, właściwej ze względu na miejsce zamieszkania sprawcy.
Z uwagi na to, że wysokość opłat była uzależniona od zamożności zainteresowanych osób i ich przynależności stanowej, przeto niniejsze zarządzenie dzieliło ludność na kilka grup i dla każdej grupy była oznaczona opłata w określonej wysokości za spełnioną przez duchownego posługę. Prawo do opłaty posiadała także służba kościelna.
